O mnie — Mateusz | Ogarnij Holandię
O mnie

Nazywam się Mateusz

Nie jestem agencją, doradcą ani firmą. Jestem człowiekiem, który przeszedł przez holenderski system od strony pracownika i zapisał, czego nauczył się po drodze — głównie na własnych błędach.

Skąd to się wzięło

Zaczynałem tak jak większość

Przyjechałem do Holandii przez agencję. Mieszkanie było wpięte w umowę, transport potrącany z wypłaty, a na pasku wypłaty widniały pozycje, których nikt nie potrafił mi wytłumaczyć. Przez pierwsze miesiące byłem przekonany, że tak po prostu jest i że nie ma innej drogi.

Okazało się, że jest. Że firmy zatrudniają bezpośrednio, że stawki bywają o kilka euro wyższe za tę samą robotę, i że większość informacji, których potrzebowałem, była dostępna — tylko po niderlandzku i w miejscach, o których nie wiedziałem.

Przejście na zatrudnienie bezpośrednie zajęło mi kilka miesięcy szukania po omacku. Dziś wiem, że dało się to zrobić w trzy tygodnie. Ta strona jest po to, żebyś ty potrzebował tych trzech tygodni, a nie kilku miesięcy.

Dlaczego to robię

W polskich grupach w Holandii co tydzień ktoś zadaje dokładnie to samo pytanie. I co tydzień odpowiedzi toną w komentarzach od pośredników, którzy udają pomocnych, a szukają kolejnego pracownika na swój kontrakt. Uznałem, że lepiej to raz porządnie opisać, niż odpowiadać w kółko.

Zasady

Na czym zarabiam i czego nie robię

Wolę powiedzieć to wprost, żebyś wiedział, jakim interesem kieruje się to, co czytasz.

Agencje pracy się tu nie reklamują

Nigdy nie będą. To jedyny sposób, żebym mógł pisać o nich szczerze. Odrzucam takie propozycje i będę odrzucał.

Zarabiam na poradnikach, konsultacjach i reklamach

Reklamodawcy to biura rozliczeniowe, kancelarie i przewoźnicy — firmy stojące po tej samej stronie co czytelnik. Materiały sponsorowane oznaczam.

Nie jestem prawnikiem ani doradcą podatkowym

Jestem praktykiem. Tłumaczę dokumenty i przepisy na ludzki język. Przy sprawach spornych mówię wprost, kiedy potrzebujesz specjalisty.

Przy każdej liczbie podaję źródło

Stawki i przepisy zmieniają się co roku. Zawsze piszę, gdzie sprawdzić aktualną wersję — żebyś nie musiał wierzyć mi na słowo.

Kontakt

Napisz, jeśli masz pytanie

Czytam wszystko i odpowiadam. Jeśli sprawa jest prosta i da się ją załatwić jedną odpowiedzią, dostaniesz ją za darmo.